fot. 123RF

Terapia
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

Cesarskie cięcie z wyboru ponownie stało się przedmiotem debaty w środowisku medycznym. Do Ministerstwa Zdrowia trafił postulat dotyczący uregulowania wykonywania cesarskich cięć z przyczyn niemedycznych, a przedstawiciele środowiska ginekologów i organizacji pacjenckich coraz otwarciej przyznają, że takie praktyki już funkcjonują.

  • Do Ministerstwa Zdrowia trafił postulat dotyczący uregulowania cesarskich cięć wykonywanych z przyczyn niemedycznych.
  • Eksperci wskazują, że cesarskie cięcia z wyboru w praktyce już funkcjonują, choć nie są formalnie uregulowane.
  • Konsultantka krajowa w dziedzinie położnictwa i ginekologii zapowiedziała poparcie dla dyskusji nad proponowanymi zmianami.
  • Zdaniem przedstawicieli środowiska medycznego i organizacji pacjenckich przejrzyste zasady mogłyby stworzyć przestrzeń do lepszej edukacji i świadomego podejmowania decyzji przez pacjentki.

Temat cesarskiego cięcia z wyboru ponownie pojawia się w debacie publicznej

Powraca dyskusja dotycząca możliwości wykonywania cesarskiego cięcia z wyboru, określanego potocznie jako „cesarskie cięcie na życzenie”. Obecnie zgodnie z obowiązującą praktyką kliniczną zabieg wykonywany jest wyłącznie w przypadku występowania wskazań medycznych. Jak ustalił Rynek Zdrowia, do Ministerstwa Zdrowia został skierowany postulat odnoszący się do uregulowania tej kwestii. Dodatkowo konsultantka krajowa w dziedzinie położnictwa i ginekologii zapowiedziała, że poprze przedstawioną propozycję. Sam fakt pojawienia się takiego stanowiska wskazuje, że temat ponownie staje się przedmiotem dyskusji w środowisku ekspertów.

Eksperci: praktyka kliniczna jest bardziej złożona niż obowiązujące przepisy

Podczas II Forum Zdrowia Kobiet dr hab. n. med. Jakub Staniczek, sekretarz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników oraz adiunkt Katedry i Oddziału Klinicznego Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, podkreślił, że choć cesarskie cięcie pozostaje zabiegiem operacyjnym wykonywanym formalnie wyłącznie ze wskazań medycznych, codzienna praktyka kliniczna jest znacznie bardziej złożona. Jak zaznaczył ekspert, współczesne pacjentki coraz częściej zachodzą w ciążę w starszym wieku, co wiąże się z większym ryzykiem powikłań położniczych oraz częstszą koniecznością wcześniejszego zakończenia ciąży. W takich sytuacjach lekarze coraz częściej podejmują decyzję o indukcji porodu jeszcze przed samoistnym rozpoczęciem czynności skurczowej, między innymi około 39. tygodnia ciąży. Jak wskazał dr hab. Jakub Staniczek, każda kolejna interwencja położnicza zwiększa prawdopodobieństwo zakończenia ciąży drogą cięcia cesarskiego.

Organizacje pacjenckie: cesarskie cięcia z wyboru już funkcjonują

Do praktycznego wymiaru problemu odniosła się również Joanna Pietrusiewicz, prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku. Jej zdaniem cesarskie cięcia wykonywane z przyczyn niemedycznych de facto już funkcjonują w polskim systemie ochrony zdrowia, choć temat ten rzadko jest publicznie omawiany. Ekspertka zwróciła uwagę, że obecnie nie są dostępne badania pozwalające ocenić, w jaki sposób dochodzi do podejmowania takich decyzji. Jednocześnie podkreśliła, że analiza licznych relacji publikowanych przez kobiety w internecie wskazuje, iż tego rodzaju praktyka występuje.

Decyzja o zakończeniu ciąży wymaga świadomej zgody pacjentki

Joanna Pietrusiewicz przypomniała również, że niezależnie od kwalifikacji medycznej ostateczne wykonanie cesarskiego cięcia wymaga świadomej, pisemnej zgody pacjentki. Jak zaznaczyła, lekarz odpowiada za podejmowanie decyzji medycznych, jednak to kobieta wyraża zgodę na przeprowadzenie zabiegu operacyjnego.

Zdaniem prezeski Fundacji Rodzić po Ludzku dyskusja dotycząca ewentualnego uregulowania cesarskich cięć wykonywanych z przyczyn niemedycznych powinna przede wszystkim uwzględniać potrzeby pacjentek. W jej ocenie stworzenie przejrzystej ścieżki postępowania dla kobiet rozważających taki sposób zakończenia ciąży mogłoby paradoksalnie przyczynić się do ograniczenia liczby wykonywanych cesarskich cięć. Jasne zasady postępowania dawałyby bowiem większą przestrzeń do prowadzenia rzetelnej edukacji, przedstawienia korzyści i ryzyka obu metod porodu oraz podejmowania świadomych decyzji terapeutycznych.

Debata może nabrać znaczenia w kolejnych miesiącach

Skierowanie postulatu do Ministerstwa Zdrowia oraz deklaracje przedstawicieli środowiska medycznego wskazują, że temat cesarskiego cięcia z wyboru ponownie staje się elementem dyskusji o organizacji opieki okołoporodowej w Polsce. Ewentualne zmiany wymagałyby pogodzenia aktualnych rekomendacji medycznych, bezpieczeństwa matki i dziecka, autonomii pacjentki oraz obowiązujących regulacji prawnych dotyczących kwalifikacji do cięcia cesarskiego.

Źródła:

  • Światowa Organizacja Zdrowia – WHO recommendations: Non-clinical interventions to reduce unnecessary caesarean sections (2018) Otwórz 
  • Światowa Organizacja Zdrowia – WHO statement on caesarean section rates (2015) Otwórz
  • Narodowy Instytut Zdrowia i Doskonałości Klinicznej Wielkiej Brytanii – Caesarean birth (NICE Guideline NG192) Otwórz

Autor:

dziennikarz medyczny

Dziennikarz medyczny specjalizujący się w tematach medycznych: stomatologii, ginekologii oraz polityki zdrowotnej. Na co dzień współpracuje z redakcją magazynu „Nowy Gabinet Ginekologiczny” i portalem e-ginekologia.pl. Jego teksty cechuje rzetelność oraz umiejętność łączenia wiedzy eksperckiej z aktualnymi wyzwaniami branży medycznej.

Zobacz wszystkie artykuły autora - ta opcja może wymagać zalogowania na stronie

Cesarskie cięcie z wyboru

Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Ginekologiczny" – zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.

Zamów prenumeratę Kup prenumeratę w sklepie Zamów bezplatną e-prenumeratę

ksiegarnia

POD NASZYM PATRONATEM:

 

 

PWGO026

 

baner nng OKRPIG2026

 

baner iii kongres ptgp