fot. 123RF

Terapia
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

Rzeżączka oporna na antybiotyki coraz częściej przenosi się w Europie drogą lokalnej transmisji, a nie wyłącznie w wyniku zakażeń zawleczonych z zagranicy. Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób ostrzega, że narastająca oporność bakterii na standardowe leczenie może w kolejnych latach znacząco ograniczyć skuteczność dostępnych terapii. Jakie kraje odnotowują największy wzrost zakażeń i jakie znaczenie mają najnowsze dane dla praktyki klinicznej?

  • Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób potwierdza lokalną transmisję szczepów rzeżączki opornych na antybiotyki.
  • Bakterie coraz częściej wykazują oporność na ceftriakson stosowany samodzielnie lub w skojarzeniu z azytromycyną.
  • W 2024 roku w Europie potwierdzono 106 331 przypadków rzeżączki – najwięcej od rozpoczęcia unijnego nadzoru epidemiologicznego.
  • W ciągu ostatniej dekady liczba zgłaszanych zakażeń wzrosła o 303 procent.

Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób ostrzega przed lokalną transmisją

Rzeżączka oporna na antybiotyki staje się coraz poważniejszym wyzwaniem zdrowia publicznego w Europie. Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób poinformowało, że coraz więcej zakażeń nie jest już związanych z podróżami zagranicznymi, lecz wynika z lokalnego szerzenia się opornych szczepów bakterii.

Eksperci podkreślają, że zjawisko to świadczy o utrwalaniu się opornych szczepów w europejskich populacjach i wymaga wzmożonego nadzoru epidemiologicznego oraz konsekwentnego monitorowania skuteczności leczenia.

Coraz częściej obserwowana jest oporność na standardową terapię

Według Europejskiego Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób bakterie odpowiedzialne za rozwój rzeżączki coraz częściej wykazują oporność na ceftriakson stosowany samodzielnie lub w skojarzeniu z azytromycyną, czyli leki stanowiące podstawę współczesnego leczenia tej choroby.

Narastająca oporność drobnoustrojów budzi szczególne obawy, ponieważ ogranicza skuteczność terapii stosowanych obecnie w codziennej praktyce klinicznej.

Największy wzrost zakażeń odnotowano w kilku państwach Europy

Największy wzrost liczby przypadków opornej rzeżączki zgłosiły Francja, Niemcy, Szwecja oraz Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Pozostałe państwa europejskie nadal informują przede wszystkim o pojedynczych przypadkach zakażeń wywołanych szczepami opornymi na leczenie.

Ekspert do spraw mikrobiologii Europejskiego Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób, Csaba Ködmön, podkreślił, że lokalna transmisja opornej na leki rzeżączki w Europie stanowi sygnał ostrzegawczy, którego nie należy lekceważyć.

Jednocześnie zaznaczył, że obecnie ryzyko dla ogółu społeczeństwa pozostaje niewielkie. Ostrzegł jednak, że dalsze rozprzestrzenianie się opornych szczepów może stopniowo ograniczać możliwości skutecznego leczenia.

Źródłem wielu opornych szczepów pozostaje Azja Południowo-Wschodnia

Za główne źródło szczepów rzeżączki opornych na leczenie, które rozprzestrzeniły się na świecie, uznawane są państwa Azji Południowo-Wschodniej, w tym Kambodża, Indonezja, Tajlandia oraz Wietnam.

Część tych szczepów doprowadziła już do udokumentowanych niepowodzeń terapeutycznych zarówno w Europie, jak i w Ameryce Północnej, co potwierdza zdolność bakterii do przekraczania granic i adaptacji do stosowanych schematów leczenia.

Liczba zakażeń osiągnęła najwyższy poziom od początku nadzoru

Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób poinformowało, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat wskaźnik zgłaszanych przypadków rzeżączki w Europie zwiększył się o 303 procent.

W 2024 roku potwierdzono 106 331 przypadków zakażenia. Jest to najwyższa liczba od rozpoczęcia unijnego nadzoru epidemiologicznego w 2009 roku.

Problem ma również wymiar globalny. Szacuje się, że na świecie każdego roku dochodzi do około 82 milionów nowych zakażeń rzeżączką u osób w wieku od piętnastu do czterdziestu dziewięciu lat.

Narastająca lekooporność wymaga stałego monitorowania

Rosnąca liczba zakażeń oraz obserwowana oporność na antybiotyki wskazują na konieczność systematycznego monitorowania sytuacji epidemiologicznej oraz przestrzegania aktualnych wytycznych dotyczących diagnostyki i leczenia zakażeń przenoszonych drogą płciową. Eksperci podkreślają, że wczesne rozpoznanie zakażenia, właściwe leczenie oraz skuteczny nadzór nad pojawiającymi się szczepami opornymi pozostają kluczowymi elementami ograniczania dalszego szerzenia się choroby.

Autor:

dziennikarz medyczny

Dziennikarz medyczny specjalizujący się w tematach medycznych: stomatologii, ginekologii oraz polityki zdrowotnej. Na co dzień współpracuje z redakcją magazynu „Nowy Gabinet Ginekologiczny” i portalem e-ginekologia.pl. Jego teksty cechuje rzetelność oraz umiejętność łączenia wiedzy eksperckiej z aktualnymi wyzwaniami branży medycznej.

Zobacz wszystkie artykuły autora - ta opcja może wymagać zalogowania na stronie

Rzeżączka oporna na antybiotyki

Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Ginekologiczny" – zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.

Zamów prenumeratę Kup prenumeratę w sklepie Zamów bezplatną e-prenumeratę

ksiegarnia

POD NASZYM PATRONATEM:

 

 

PWGO026

 

baner nng OKRPIG2026

 

baner iii kongres ptgp

 

AKTUALNOŚCI e-ginekologia.pl