fot. 123rf

Szpitale
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

W Polsce coraz więcej ciężarnych kobiet zmuszonych jest do wynajmowania mieszkań w pobliżu szpitali, aby zdążyć na poród. Liczba porodówek spadła o 25 proc. od 2010 roku, co prowadzi do dramatycznych sytuacji, zwłaszcza w regionach takich jak Podkarpacie. Eksperci alarmują, że obecne przepisy nie zapewniają wystarczającego wsparcia okołoporodowego. Czy system ochrony zdrowia poradzi sobie z tym wyzwaniem?

• Spadek liczby porodówek – od 2010 roku zamknięto 101 oddziałów położniczych, co stanowi 25 proc. redukcję.
• Kobiety wynajmują mieszkania – w niektórych regionach ciężarne muszą zmieniać miejsce zamieszkania, by być blisko szpitala.
• Niewystarczające zmiany prawne – rozporządzenie z 2026 roku wprowadza minimalne standardy, ale nie rozwiązuje problemu.
• Dramatyczny spadek urodzeń – w I półroczu 2025 roku urodziło się o 10 tys. dzieci mniej niż rok wcześniej.

Spadek liczby porodówek w Polsce – skala problemu

Od 2010 roku liczba porodówek w Polsce zmniejszyła się z 406 do 305. To spadek o niemal 25 proc., który bezpośrednio wpływa na dostępność opieki okołoporodowej. Według danych Ministerstwa Zdrowia, główną przyczyną zamykania oddziałów położniczych jest systematyczny spadek liczby porodów. W 2024 roku urodziło się 252 tys. dzieci, podczas gdy w 2022 roku było ich 305 tys. Trend ten pogłębia się, co potwierdzają wstępne dane GUS za I półrocze 2025 roku – zarejestrowano wówczas 115,5 tys. urodzeń żywych, czyli o ponad 10 tys. mniej niż rok wcześniej.

Kobiety zmuszone do wynajmowania mieszkań – dramatyczne konsekwencje

W niektórych regionach Polski, takich jak Podkarpacie, sytuacja jest szczególnie trudna. Ciężarne kobiety wynajmują mieszkania w pobliżu szpitali, aby mieć pewność, że zdążą na poród. Jak podkreśliła Joanna Pietrusiewicz, prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku, konsekwencje zamykania porodówek ponoszą przede wszystkim pacjentki. Choć w ostatnich latach wprowadzono zmiany poprawiające standardy opieki, takie jak poszerzenie kompetencji położnych, rozwiązania te nadal są niewystarczające.

Rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia – minimalne standardy, ale nie rozwiązanie

Od 31 stycznia 2026 roku obowiązuje rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. Zapewnia ono całodobową opiekę położnej w szpitalach bez oddziału położniczego. Jednak, jak zaznaczyła Dominika Janiszewska-Kajka, zastępca dyrektora w Departamencie Analiz i Strategii MZ, SOR i izba przyjęć nie są miejscem, gdzie powinny odbywać się porody. To jedynie „minimalny warunek organizacyjny”, który nie rozwiązuje problemu braku specjalistycznych oddziałów.

Głos ekspertów i organizacji pacjenckich

Podczas ostatniego posiedzenia parlamentarnego Zespołu ds. Praw Pacjenta eksperci i przedstawiciele organizacji pozarządowych zwrócili uwagę na dramatyczną sytuację w regionach. Przedstawiciele Fundacji Rodzić po Ludzku podkreślają, że kobiety nie powinny być zmuszane do zmiany miejsca zamieszkania, aby mieć dostęp do podstawowej opieki medycznej. Konieczne są systemowe zmiany, które zapewnią równomierny dostęp do porodówek na terenie całego kraju.

Dowiedz się więcej – Nowy Gabinet Ginekologiczny: Kryzys opieki okołoporodowej w Polsce

Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Ginekologiczny" - zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.



ksiegarnia

POD NASZYM PATRONATEM:

 

 

PWGO026

 

baner nng OKRPIG2026

 

baner iii kongres ptgp