Antykoncepcja awaryjna w Polsce – podsumowanie pierwszego roku
Od 1 maja 2024 roku w polskich aptekach farmaceuci wystawili 18 736 recept na antykoncepcję awaryjną, co oznacza, że przez pierwszy rok obowiązywania nowego rozwiązania pacjentki zakupiły blisko 19 tysięcy tabletek „dzień po”. Zmiana ta była konsekwencją decyzji minister zdrowia Izabeli Leszczyny, która – po prezydenckim wecie wobec ustawy liberalizującej dostęp do antykoncepcji awaryjnej – wprowadziła możliwość wystawiania recept farmaceutycznych na ten środek.

Rodzice wcześniaków oraz noworodków wymagających dłuższej hospitalizacji zyskali nowe uprawnienia. Weszły w życie przepisy przyznające dodatkowy urlop macierzyński, który ma rekompensować czas spędzony w szpitalu z powodu stanu zdrowia dziecka. To przełomowa zmiana, na którą organizacje wspierające rodziny wcześniaków czekały od lat.
Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wprowadzenie zmian w standardach okołoporodowych. Jednym z kluczowych założeń nowelizacji jest zapewnienie, że kobiety, które doświadczyły straty dziecka, nie będą przebywać na tej samej sali z matkami, które urodziły zdrowe noworodki.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej powołało specjalny zespół roboczy, którego celem jest opracowanie skutecznych rozwiązań systemowych dla rodziców doświadczających poronienia lub śmierci dziecka tuż po narodzinach. Problem ten dotyczy w Polsce blisko 30 tysięcy kobiet rocznie, a obowiązujące regulacje prawne nie zawsze zapewniają im należytą pomoc.
W ostatnich latach obserwujemy wzrost zapotrzebowania na antykoncepcję awaryjną w Polsce. Według danych Ministerstwa Zdrowia, w 2023 i 2024 roku na te produkty wystawiono łącznie 561 006 recept. Informację tę przekazał wiceminister zdrowia Marek Kos w odpowiedzi na interpelację posłanki partii Razem, Pauliny Matysiak.
Badania kliniczne, które stanowią podstawę oceny bezpieczeństwa i skuteczności leków, często pomijają kobiety ciężarne. Naukowcy z Brown University School of Public Health przeanalizowali niemal 91 tys. badań klinicznych, prowadzonych w ciągu ostatnich 15 lat wśród kobiet w wieku 18–45 lat. Wyniki są alarmujące – jedynie 0,8 proc. badań uwzględniało ciężarne uczestniczki tych badań.
Z miesiąca na miesiąc rośnie w Polsce liczba legalnych aborcji, pomimo że prawo dotyczące przerywania ciąży pozostaje niezmienione. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) za pierwsze 10 miesięcy 2024 roku, szpitale przeprowadziły o blisko 200 więcej zabiegów niż w całym 2023 roku, co stanowi wzrost o 40 proc. W skali roku odsetek aborcji w stosunku do liczby urodzonych dzieci może być wyższy niż w latach poprzedzających wprowadzenie zmiany przepisów antyaborcyjnych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 r. .
Ministerstwo Zdrowia przygotowuje nowelizację standardów opieki okołoporodowej, która wkrótce trafi do konsultacji publicznych. Zmiany mają na celu poprawę jakości opieki nad kobietami w ciąży, rodzącymi i noworodkami. W prace nad rozporządzeniem aktywnie zaangażował się Rzecznik Praw Pacjenta, a także organizacje społeczne, takie jak Fundacja Rodzić po Ludzku.
Od pewnego czasu w Polsce zauważalny jest wzrost liczby przeprowadzanych procedur przerwania ciąży w szpitalach. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wynika, że liczba aborcji rośnie, mimo że polityczne układy sił w Sejmie nie pozwalają na liberalizację przepisów w tym zakresie. Taki trend może doprowadzić do sytuacji, w której liczba legalnych aborcji osiągnie poziom sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego (TK).
Ministerstwo Zdrowia zrezygnowało z pomysłu ustanowienia minimalnego pułapu 400 porodów jako wymogu dla oddziałów położniczych, które miałyby być częścią sieci szpitali. Decyzja ta ma na celu dostosowanie kryteriów do lokalnych potrzeb i warunków, zamiast stosowania sztywnej liczby porodów.
Minister zdrowia Izabela Leszczyna w ostatnich wypowiedziach wyraziła swoje stanowisko wobec zmiany prawa aborcyjnego. Zaznaczyła, że obecnie nie widzi możliwości wprowadzenia zmian w tym zakresie, gdyż zadaniem ministra jest podejmowanie inicjatyw mających realną szansę na sukces i przynoszących pozytywne efekty. Na ten moment głównym tematem jest kwestia dekryminalizacji aborcji, jednak Ministerstwo Zdrowia skupia się na innych obszarach związanych z ochroną zdrowia reprodukcyjnego.


