Opieka okołoporodowa w województwie śląskim przeżywa trudne chwile. Malejąca liczba urodzeń oraz problemy finansowe zmuszają szpitale do zamykania oddziałów położniczych. W 2025 roku Żory zamknęły swoją porodówkę, a Siemianowice Śląskie rozpoczęły proces jej wygaszania. Jakie rozwiązania wprowadzają lokalne władze, aby zapewnić ciągłość opieki dla przyszłych matek?
• Zamknięcie porodówki w Żorach – decyzja podjęta z powodu strat finansowych i spadku liczby porodów.
• Wygaszanie oddziału położniczego w Siemianowicach Śląskich – przekształcenie w Bonifratersko-Siemianowickie Centrum Narodzin.
• Zawieszenie działalności położniczej w Myszkowie – związane z remontem i inwestycją kardiologiczną.
• Przyszłość opieki okołoporodowej na Śląsku – jakie zmiany czekają pacjentki w regionie?
Zamknięcie porodówki w Żorach: Przyczyny i konsekwencje
W lipcu 2025 roku Żory podjęły decyzję o zamknięciu oddziału położniczego oraz oddziału wcześniaków i noworodków. Głównym powodem były problemy finansowe i demograficzne. W 2024 roku oddział położniczy przyniósł straty w wysokości ponad 3,7 miliona złotych, a neonatologia – ponad 1,6 miliona złotych. Dodatkowo, liczba porodów w żorskim szpitalu systematycznie spadała: z 875 w 2022 roku do zaledwie 352 w 2024 roku.
Decyzja o zamknięciu była konieczna dla zachowania płynności finansowej spółki, jak podkreślił rzecznik urzędu miasta Adrian Lubszczyk. Obecnie mieszkanki Żor muszą korzystać z porodówek w sąsiednich miastach, co może stanowić dodatkowe utrudnienie dla przyszłych matek.
Przekształcenie opieki okołoporodowej w Siemianowicach Śląskich
W 2025 roku w Siemianowicach Śląskich urodziło się 541 dzieci. Niska liczba urodzeń oraz straty finansowe skłoniły władze do rozpoczęcia procesu wygaszania i przekształcania lokalnej porodówki. W lutym 2026 roku ma powstać Bonifratersko-Siemianowickie Centrum Narodzin, które będzie współpracować z Szpitalem Zakonu Bonifratrów w Katowicach.
Porody będą odbywać się w Szpitalu Bonifratrów w Katowicach, natomiast pacjentki pozostaną pod opieką siemianowickich lekarzy w ramach poradnictwa ambulatoryjnego. Centrum ma oferować wsparcie w okresie ciąży, porodu i połogu, co pozwoli zachować ciągłość opieki dla mieszkanek Siemianowic i okolic.
Zawieszenie działalności położniczej w Myszkowie
W połowie grudnia 2025 roku Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Myszkowie zawiesił na sześć miesięcy działalność części położniczej. Zawieszenie dotyczy bloku porodowego oraz oddziału neonatologii. Przyczyną jest realizacja inwestycji kardiologicznej, dofinansowanej kwotą 20 milionów złotych z Krajowego Planu Odbudowy.
Prowadzenie działalności medycznej równolegle z tak rozległym remontem jest niemożliwe, dlatego szpital zdecydował się na czasowe zawieszenie usług. Placówka nadal udziela jednak świadczeń ginekologicznych oraz poradnictwa położniczego, co pozwala na częściowe utrzymanie opieki dla pacjentek.
Przyszłość opieki okołoporodowej na Śląsku: wyzwania i perspektywy
Sytuacja w opiece okołoporodowej na Śląsku jest trudna, ale lokalne władze i szpitale starają się znaleźć rozwiązania, które pozwolą na zachowanie ciągłości opieki dla przyszłych matek. Przekształcenie porodówek w centra narodzin, takie jak Bonifratersko-Siemianowickie Centrum Narodzin, może być jednym z kierunków zmian.
Warto również zwrócić uwagę na potrzebę inwestycji w infrastrukturę medyczną, która pozwoli na prowadzeniedziałalności położniczej równolegle z innymi projektami, takimi jak remonty czy modernizacje. Współpraca między szpitalami oraz optymalizacja kosztów mogą przyczynić się do poprawy sytuacji w regionie.
Dowiedz się więcej – Nowy Gabinet Ginekologiczny: Kryzys opieki okołoporodowej na Śląsku
Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Ginekologiczny" - zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.



