Walczą o utrzymanie ginekologii w Brzesku
Dyrekcja Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Brzesku odniosła się do medialnych doniesień w sprawie likwidacji oddziału ginekologiczno-położniczego.
Dyrekcja Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Brzesku odniosła się do medialnych doniesień w sprawie likwidacji oddziału ginekologiczno-położniczego.
Pracownicy oleśnickiego oddziału ginekologiczno-położniczego twierdzą, że od miesięcy są atakowani bezpodstawnymi mailami z donosami. Postanowili przeciwdziałać temu zjawisku.
Nasz oddział i nasze położne od wielu miesięcy są anonimowo atakowane mailami i listami rozsyłanymi do lokalnych mediów oraz władz powiatu, województwa, NFZ – czytamy we wpisie.
Oddział ginekologiczno-położniczy szpitala powiatowego w Żywcu został zamknięty po tym, jak u jednej z pacjentek potwierdzono obecność wirusa SARS-CoV-2. Kobieta z dzieckiem została przekazana do jednego ze szpitali jednoimiennych.
Krotoszyński oddział ginekologiczno-położniczy wciąż nie ma ordynatora. 5 marca 2020 r. zrezygnował ze stanowiska ordynatora Andrzej Krzyżanowski. Do tej pory nie udało się znaleźć osoby na to stanowisko.
Trwa walka, by nie likwidować oddziału położniczego w Kraśniku. Została ona zainicjowana przez pracujące tam położne. Wszyscy mają nadzieję, że niebawem w szpitalu zacznie pracę nowy zespół ginekologów-położników. W czasie kilkunastu ostatnich lat odeszło z pracy pięciu położników.
W Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim zostały przywrócone porody rodzinne. Warunkiem uczestniczenia w porodzie osoby towarzyszącej jest posiadanie przez nią ujemnego wyniku wymazu w kierunku COVID-19 (wykonanego najpóźniej 5 dni przed porodem) – informuje szpital.
W województwie opolskim żaden szpital nie zdecydował się na przywrócenie porodów rodzinnych. W Polsce coraz więcej szpitali decyduje się na powrót do takich porodów.
W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu przywrócono porody rodzinne. Placówka jeszcze kilka dni temu nie zamierzała tego zrobić ze względu na sytuację epidemiczną. Do przywrócenia porodów rodzinnych przyczyniły się między innymi protesty rodzących.
Organizatorzy akcji "Rodzimy Razem" twierdzą, że zakaz porodów rodzinnych w Polsce jest niezwykle krzywdzący dla przyszłych mam i ojców, a także dla mających przyjść na świat dzieci. Jej członkowie postanowili walczyć o swoje prawa w mediach społecznościowych.
Fundacja Koalicja dla Wcześniaka zwróciła się z apelem do Ministra Zdrowia o pomoc w stworzeniu procedur, które umożliwią rodzicom pobyt na oddziale intensywnej terapii przy przedwcześnie urodzonym dziecku. - Dziś matki nie mogą przytulać, kangurować, pielęgnować swoich dzieci - stwierdza Fundacja.
Porady dla kobiet w ciąży, które nie są zakażone koronawirusem zostały uruchomione w Grudziądzu. - Władze miasta mają świadomość zawieszenia poradni w ośrodkach, które nie są szpitalami zakaźnymi w trakcie epidemii koronawirusa.
Pracę wznowił oddział ginekologiczny i położniczo-noworodkowy szpitala w Bielsku Podlaskim. Stało się to po tym, jak testy wykazały, że pracownicy nie są zakażeni koronawirusem.
Dla profesjonalistówInformujemy, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do informacji wyświetlanych na stronie w sekcji DLA LEKARZA, zastrzeżony jest dla profesjonalistów z branży medycznej. Dla pacjentów przeznaczone są treści w sekcji DLA PACJENTA. Przechodząc dalej potwierdzasz, że jesteś profesjonalistą posiadającym odpowiednią wiedzę medyczną. |