Opolska ginekologia doceniona
Ginekologia na Opolszczyźnie została doceniona za opiekę okołoporodową oraz nad dzieckiem do 2. roku życia. Kliniczne Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii otrzymało 4. miejsce i tytuł laureata w konkursie "Bezpieczny Szpital Przyszłości. Inspiracje 2020".

Wrocławska porodówka przy ulicy Chałubińskiego została zamknięta. Opiekę nad pacjentkami ma teraz przejąć szpital przy ulicy Borowskiej. Ma się tam zwiększyć liczba łóżek położniczych, a to oznacza, że mniej będzie ginekologicznych.
W stolicy powstanie Warszawski Instytut Zdrowia Kobiet. Stołeczny ratusz informuje, że ma być on wyposażony w specjalistyczny sprzęt i ma być kierowany przez doświadczonych lekarzy, będzie się mieścić w budynku dzisiejszego Szpitala "Inflancka".
Oddział ginekologiczno-położniczy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku wstrzymał przyjęcia pacjentek. Powodem jest groźna bakteria Klebsiella pneumoniae, czyli pałeczka zapalenia płuc, która wywołuje zagrażające życiu zapalenie płuc.
Szpitale w Holandii coraz częściej muszą odmawiać przyjmowania porodów. Jest to związane z wyżem demograficznym. - W tym roku musieliśmy już szesnaście razy odmówić wizyt pacjentkom w ciąży z powodu braku miejsca - mówi ginekolog Ingrid Rijksen.
Zmarł Andrzej Baryła, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w Szpitalu na Wyspie w Żarach.
Od początku września działa w Szpitalu Powiatowym w Biskupcu Poradnia Ginekologiczna. Wcześniej panie z okolic musiały jeździć do innych ośrodków lub korzystać z prywatnej opieki medycznej.
Nowa porodówka ma powstać w Kraśniku, jej budowa ma się rozpocząć za dwa miesiące. Jest to dobra wiadomość dla mieszkańców, bo jeszcze rok temu Oddział Ginekologiczno-Położniczo-Noworodkowy ze względu na zbyt małą liczbę przyjmowanych porodów miał być zamknięty.
Nowego ordynatora ma oddział ginekologii i ginekologii onkologicznej Szpitala w Czeladzi. Został nim dr Grzegorz Cwynar. Nowy ordynator zapowiada, że będzie kładł nacisk na profilaktykę, zwiększenie dostępności do badań i konsultacji oraz leczenie małoinwazyjne.
75 proc. szpitali nie ma wystarczającej liczby personelu, w ponad 70 proc. brakuje odpowiedniego sprzętu, a 55 proc. nie gwarantuje pacjentkom prawa do godności w czasie porodu - tak wynika z dokumentu Ministerstwa Zdrowia. Eksperci potwierdzają, że potężnym, nierozwiązanym problemem są braki kadrowe.
Porody rodzinne umożliwił szpital w Strzelinie. Placówka jest częścią Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK) we Wrocławiu. Szpital wraca sukcesywnie do działania sprzed pandemii.




