Oddziały po remoncie w Przemyślu
Oddział Ginekologiczno-Położniczy z Pododdziałem Ginekologii Onkologicznej oraz Oddział Neonatologiczny z Pododdziałem Patologii Noworodka został otwarty w Wojewódzkim Szpitalu im. Św. Ojca Pio w Przemyślu. Całkowity remont kosztował około miliona złotych.

W struktury Zagłębiowskiego Centrum Onkologii Szpitala Specjalistycznego im. Szymona Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej wróci oddział ginekologiczno-położniczy i neonatologiczny. Przypomnijmy, że dwa lata temu doszło do prywatyzacji tego oddziału.
Pododdział zaburzeń rozwoju płci powstał w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Na małych pacjentów będzie tam czekała kompleksowa, interdyscyplinarna opieka. Powstanie zespół złożony z endokrynologów, ginekologów, urologów, ale także radiologów i psychologów.
Jedynie 3,14 promila wyniósł w 2016 r. wskaźnik umieralności okołoporodowej w Świętokrzyskiem. Województwo to może pochwalić się najlepszym wynikiem w całym kraju. To efekt właściwego systemu opieki nad ciężarną i noworodkiem - podsumowuje prof. Stanisław Radowicki krajowy konsultant w dziedzinie ginekologii.
Prof. Marian Gabryś nie uzyskał aprobaty prof. Stanisława Radowickiego i nie zostanie dolnośląskim wojewódzkim konsultantem ds. ginekologii. Prof. Gabryś wyznał Gazecie Wrocławskiej, że ma o to żal.
W konińskim szpitalu otwarto po remoncie oddział ginekologiczno-położniczy z nowoczesnym blokiem operacyjnym. Remont kosztował 1,5 miliona złotych i trwał 2 lata.
Napięta sytuacja w Łodzi. Dariusz Borowski, dyrektor medyczny Szpitala Pro Familia twierdzi, że „Łódzki NFZ od miesięcy ignoruje prośby nie tylko o rozpisanie konkursu, ale teraz także - od marca - udaje, że nie ma tematu zapłacenia za wykonaną pracę, czyli ponad 1450 porodów". W spór zaangażowały się pacjentki, które walczą o prawo rodzenia w tym szpitalu.
Zakończono budowę Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku. W budynku ma znaleźć się niebawem oddział ginekologii i położnictwa oraz nowoczesny oddział porodowy z salami operacyjnymi i dwuosobowymi salami dla pacjentek.
W województwie lubelskim wykonuje się coraz więcej cięć cesarskich – tak wynika z danych NFZ-u. Prawie co drugi poród kończy się właśnie tym zabiegiem. Jednym z powodów wzrostu liczb cesarskiego cięcia jest strach ciężarnych przed bólem.
Młode kobiety mają coraz większą wiedzę na temat zakresu profilaktyki i badań zalecanych w ciąży. Znają również swoją położną środowiskową – tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Choć początek tej informacji brzmi pozytywnie, to jednak jest jeszcze wiele do zrobienia. 




