Jak pandemia zmieniła liczbę badań ginekologicznych?
W 2020 roku udzielono o 1,5 miliona mniej świadczeń w gabinetach niż rok wcześniej, wynika z zestawienia Ministerstwa Zdrowia. Obrazuje to w jakim stopniu pandemia koronawirusa przyczyniła się do mniejszej liczby wizyt ginekologicznych.

Portugalscy naukowcy twierdzą, że na tzw. "długi covid" bardziej narażone są kobiety. Chodzi między innymi o poczucie zmęczenia, stany depresyjne, zanik pamięci, czy problem ze snem.
Naczelna Izba Lekarska wydała oświadczenie dotyczące wystawiania przez lekarzy fałszywych zaświadczeń potwierdzających szczepienia przeciwko COVID-19. - Powyższe postępowanie uznać należy za przewinienie zawodowe. Lekarz albo lekarz dentysta podejmujący się takich działań, w sposób rażący narusza zasady etyki lekarskiej oraz przepisy związane z wykonywaniem zawodu.
Dzieci pacjentek zaszczepionych w ciąży przeciwko COVID-19 mogą się uodpornić na tę chorobę. Tak twierdzą lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie. Lekarze Oddziału Klinicznego Ginekologiczno-Położniczego z tego szpitala jako pierwsi w Polsce i jedni z pierwszych na świecie udowodnili przezłożyskową transmisję przeciwciał przeciwko antygenowi S wirusa SARS-CoV-2.
U części zaszczepionych kobiet na COVID-19 występują zaburzenia cyklu miesiączkowego. To wnioski płynące z danych gromadzonych przez Brytyjski Urząd Rejestracji Leków i Produktów Leczniczych.
Płuca u 38-letniej kobiety, która będąc w ciąży ciężko przeszła COVID-19 przeszczepili lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Pacjentka przebywała na oddziale patologii ciąży w Rudzie Śląskiej. Kiedy zasłabła, a jej stan zdrowia zaczął się pogarszać, przeprowadzono testy na COVID-19, które okazały się pozytywne.
Psychiatrzy alarmują, że medycy szukają teraz porady psychiatrycznej znacznie częściej niż podczas kumulacji zakażeń i zachorowań. Twierdzą, że następuje tzw. feedback - sprzężenie zwrotne, który polega na tym, że lekarze mają więcej czasu, by pomyśleć o tym, co się wydarzyło przez ostatnie kilkanaście miesięcy.
Zakażone wirusem SARS-CoV-2 kobiety w zaawansowanej ciąży są bardziej narażone na poronienie lub przedwczesny poród, jednak zagrożenie jest niskie - tak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z National Maternity and Perinatal Audit w Wielkiej Brytanii. Przeanalizowano sytuację 340 tys. kobiet, które urodziły dziecko w Anglii w okresie od maja 2020 r. do stycznia 2021 roku, u 3527 kobiet wykryto koronawirusa.
Na świat, w 29. tygodniu ciąży, przyszła dziewczynka, której matka chorowała na COVID-19 i była w śpiączce. Do takiej sytuacji doszło w Wielkiej Brytanii. Kobieta została przyjęta do szpitala w ciężkim stanie, dodatkowo chorowała na astmę, sytuacja była dramatyczna.
Zespół ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników przekazał w oświadczeniu, że szczepionki przeciw COVID-19 powinny być oferowane ciężarnym i kobietom karmiącym.
Fizjoterapeuta, lekarz czy pielęgniarka, którzy odradzają pacjentom szczepienie się przeciwko koronawirusowi, mogą nie tylko zostać ukarani przez pracodawcę, ale odpowiadać dyscyplinarnie przed swoim samorządem zawodowym - przypomina serwis Prawo.pl.
Ciężarne kobiety zakażone COVID-19 i ich nowonarodzone dzieci są narażone na większe ryzyko powikłań niż do tej pory sądzono - tak twierdzą naukowcy z uniwersytetu w Oksfordzie. Badacze dodają, że infekcja koronawirusem u noworodków związana jest z trzykrotnie większym ryzykiem powikłań medycznych.

