Dyrekcja gnieźnieńskiego Szpitala Pomnik Chrztu Polski otrzymała petycję podpisaną przez pacjentki, lekarzy, personel i położne oddziałów ginekologicznego i położniczego. Czytamy w niej, że wśród osób, które ją podpisały nie ma zgody na wydzielenie z oddziału ginekologii łóżek przeznaczonych dla oddziału laryngologicznego. To miał być pomysł dyrektorów placówki.
Kobiety z Gniezna od dawna czekały na nową porodówkę, która została umieszczona w nowo wybudowanym skrzydle szpitala. Teraz mieszkanki powiatu mają do dyspozycji przestronne pomieszczenia, w pełni dostosowane do potrzeb kobiet w ciąży i tuż po porodzie. Każda sala, w której znajdują się po dwa łóżka jest klimatyzowana, wyposażona w przewijak. Jest wyposażona również w oddzielną łazienkę z wygodnym prysznicem i toaletą. Podobnie jest na ginekologii, która dzieli piętro z oddziałem położniczym.
Autorzy petycji obawiają się, że po przeniesieniu laryngologii, do części pomieszczeń przeznaczonych dla kobiet, stracą one tak komfortowe warunki do porodu. - Oddanie części oddziału na rzecz koedukacyjnego oddziału otolaryngologii będzie skutkować nieakceptowalnym pogorszeniem warunków pobytu kobiet (…). Ewentualna realizacja planów dyrekcji spowoduje też niemożliwy do zaakceptowania wzrost zagrożenia epidemiologicznego z powodu specyficznej flory bakteryjnej charakterystycznej dla specjalności, jaką jest otolaryngologia, stanowiącej kolosalne zagrożenie dla pacjentek Oddziału Położniczo-Ginekologicznego – czytamy w petycji.
Dyrektor nie ukrywa, że problemem jest to, że projektując szpital, nikt nie pomyślał o umieszczeniu w nowym skrzydle oddziału laryngologii. Obecnie, dla pacjentów „laryngologicznych” wydzielone jest kilka łóżek na chirurgii, która ma stuprocentowe obłożenie. Ginekologia to jedyny oddział w szpitalu, który nie ma nadmiaru pacjentek, a wydzielenie z niego kilku sal na laryngologie nie sprawiłoby żadnych zakłóceń w funkcjonowaniu ginekologii.
Z tą tezą nie zgadzają się nadawcy petycji. Według nich, spadek obłożenia na oddziale był okresowy i typowy dla cyklicznych świąt i tygodni urlopowych. Dyrektor placówki, Grzegorz Sieńczewski twierdzi, że faktycznie padła propozycja, by z oddziału ginekologicznego wydzielić oddział laryngologiczny. Miała być to jednak, póki co, „propozycja do przemyślenia”, przez ordynatora oddziału, lek. Grzegorza Gliniewicza.
____________________________
Dowiedz się więcej:
Więcej artykułów w "Nowy Gabinet Ginekologiczny" - zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.