Fot. 123 RF

Lekarze podkreślają, że niepłodność nie jest tylko problemem medycznym związanym z nieprawidłowościami w budowie narządów rozrodczych czy sprawami hormonalnymi. Jej przyczyną może być także zbyt stresująca praca, nadużywanie alkoholu, otyłość, brak ruchu i niewłaściwa dieta. Pary, które starają się o dziecko, przede wszystkim muszą zmienić styl życia, znaleźć czas na odpoczynek, włączyć do swojego menu produkty bogate w witaminy oraz składniki odżywcze, a także zażywać suplementy, które przygotują organizm na zapłodnienie i zwiększą prawdopodobieństwo poczęcia w sposób naturalny. Taka kuracja trwa maksymalnie pół roku.

Fot. 123 RF

Z badania Instytutu GfK Polonia wynika, że na dolegliwości związane z suchością pochwy cierpi 23 proc. Polek, a problem dodatkowo nasila się w okresie menopauzy i wtedy dotyczy już 40 proc. kobiet. Ma to znaczący wpływ na ich aktywność seksualną i powoduje dyskomfort w trakcie współżycia. 

 

Fot. 123 RF

Mięśnie Kegla należy ćwiczyć od najmłodszych lat. Silne i elastyczne mięśnie dna miednicy przygotowują ciało do porodu, pomagają wrócić do formy po połogu, a przede wszystkim zapobiegają wysiłkowemu nietrzymaniu moczu. Dolegliwość ta najczęściej pojawia się po ukończeniu 40. roku życia i cierpi na nią co druga kobieta po menopauzie. Regularne ćwiczenia, w których pomagają kulki gejszy, nie zabierają dużo czasu i można je wykonywać podczas innych czynności.

Fot. 123 RF

Jak wynika z opinii ekspertów, seks dla pacjentów leczonych onkologicznie wciąż jest tematem tabu. Chorzy nie akceptują swojego ciała, często nie wiedzą kiedy mogą podejmować współżycie - powstrzymują się od seksu nawet przez kilka lat. Wszystkie te informacje zgromadzono dzięki przeprowadzonemu badaniu „Choroba nowotworowa - doświadczenia pacjentów”, które odbyło się na zlecenie Fundacji Społecznej Ludzie dla Ludzi.

Fot. 123 RF

Spódnica to nie tylko atrybut kobiecej mody i elegancji, może przyczynić się również do utrzymania dobrego stanu zdrowia. Obserwacja jak zmienia się rozmiar spódnicy może pomóc w profilaktyce nowotworu piersi – tak sądzą naukowcy z University College w Londynie. Brytyjscy uczeni doszli do wniosków, że aż o 33 procent wzrasta ryzyko rozwoju raka piersi u kobiet po 25 roku życia, które co dekadę zmieniają spódnicę na jeden rozmiar większą.

Odkładanie się cholesterolu w tętnicach zaburza przepływ krwi nie tylko w sercu i mózgu, lecz także w narządach płciowych. Za stężenie tego związku w organizmie w dużej mierze odpowiedzialny jest sposób żywienia. Poziom cholesterolu podwyższają tłuszcze trans oraz tłuszcze nasycone, a obniża błonnik. Najzdrowszą metodą ograniczenia ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest niskoprzetworzona dieta bogata w produkty roślinne.